Opowiadania Olci part IV
Autor olcia | Kategoria Opowiadania erotyczne
W PRACY….. ( opowiadanie light)
Nie tak dawno temu pracowałam z jednym bardzo przystojnym mężczyzną.
Wysoki brunet, niebiesko- szare oczy, szerokie ramiona i boski uśmiech.
Nocami śniłam o tym jak się kochamy po pracy gdy już wszyscy wyjdą a my zostaniemy z jakiegoś głupiego powodu sami.
Gdy wchodził do mojego pokoju z szerokim uśmiechem na twarzy, miękły mi kolana, ręce mi drżały i załamywał mi się głos, on biedny myślał że niby taka nieśmiała jestem a ja po prostu myślałam tylko o tym żeby się na niego nie rzucić!
Aż w końcu nadszedł ten dzień, to była sobota, ja musiałam podgonić z robotą na poniedziałek a on musiał ogarnąć towar do wysyłki.
Jak zawsze z rana gdy przechodził koło mojego okna spóźniony, pomachał mi ręką, a ja jak nigdy złapałam za klamkę, otworzyłam okno i zawołałam żeby wpadł na kawę.
Widziałam zdziwienie na jego twarzy, ale przyjął zaproszenie bez wahania.
Nastawiłam czajnik, a gdy wsypywałam kawę do kubków on pojawił się w drzwiach. piliśmy kawę i rozmawialiśmy o pierdołach dłuższą chwilę, cały czas myślałam tylko o tym jaki dać mu sygnał że jestem nim bardzo zainteresowana.
Już miałam zadziałać gdy on wstał i podziękował za kawę, ręce mi opadły, pomyślałam że wszystko poszło……
ale nie!
Już był w drzwiach gdy nagle się odwrócił i powiedział że ma nadzieję że wpadne jeszcze dziś go odwiedzić na magazynie. Uśmiechnełam się i przytaknełam szybciutko.
Pół dnia nie mogłam się skupić na pracy, cały czas myślałam o tym ile mu dać czasu żeby nie pomyślał że jestem na maksa napalona a tym bardziej że go olewam.
W koncu zebrałam się po jakiś trzech godzinach, złapałam papierosy, że niby zapalić przyszłam i szybciutko pobiegłam na magazyn.
Gdy zapukałam do drzwi otworzył mi bez koszulki, pot mu splywał po klacie, boże! Wyglądał niesamowicie sexownie! Poprawił sobie włosy i zaprosił mnie do środka.
Usiadłam na stole i podpaliłam papierosa, on stanął naprzeciwko i oparł się o ścianę, spojrzał mi w oczy, dreszcz przeszedl mnie po plecach.
W moich myślach już zrywał ze mnie majtki.
Ale nie, stał tam jak ten matoł i nic nie czaił. Papieros się kończył i nic się nie działo! Rzutem na taśmę wpadłam na idiotyczny aczkolwiek skuteczny pomysł rozkręcenia sytuacji. Na tak zwane „ała”.
Tak, gasząc papierosa poparzyłam się delikatnie, syknełam i ze łzami w oczach złapałam się za palec.
Podbiegł do mnie i złapał mnie za rękę zaczął oglądać moją „ranę” i przepraszać że z popielniczki nie było wyrzucone, że jest mu przykro i w ogóle. Podniosłam wzrok i spojrzałam mu w oczy, to był ten moment.
Rozchyliłam powoli nogi i lekko podsunełam się do krawędzi stołu, on zrobił krok w moją stronę i lekko docisnął się do mnie. Pogłaskał mnie dłonią po twarzy i przesunął ją na mój kark, ja położyłam dłonie na jego biodrach i zjechałam nimi na jego jędrne pośladki.
W końcu nachylił się nade mną a ja wyciągnełam szyję aby sięgnąć do jego ust, to był namiętny pocałunek.
Nie wiem ile to trwało, ale było cudownie, nawet się nie zorientowałam kiedy nasze dłonie zaczeły krążyć po naszych ciałach, przesówały się w górę i dół. Ja zciskałam jego pośladki i drapałam go po plecach, a on masował mnie po karku i delikatnie przesuwał się po plecach w dół.
W końcu włożył mi ręce pod bluzkę i zciągnął ją ze mnie, złapał mnie za pośladki, lekko podniósł w górę i zestawił na podłogę. Zaczoł pieścić moje piersi a ja powoli rozpinałam mu pasek i guziki od jeansów.
W końcu i on złapał się za moje spodnie zciągnł je ze mnie prawie jednym ruchem i znowu posadził mnie na stole, włożył rękę pod moje majteczki i zaczął mnie pieścić, jego usta szalały po mojej szyi i piersiach.
Dawno nie było mi tak przyjemnie. Chłopak wiedział co robi!
Jego spodnie opadły na podłogę a ja odruchowo spojrzałam na jego “interes”, w białych, obcisłych bokserkach prezentował się wspaniale. Widziałam jak powoli rośnie pod wpływem moich pieszczot, złapałam go w dłoń I pieściłam namiętnie przez te seksowne bokserki.
Głaskałam go po udach, w górę i dół, łapałam za sprzęt i ściskałam po czym przesuwałam dłonią w górę brzucha, przez pępek i klatkę aż złapałam go za kark i przyciągnełam do swoich ust. Namiętnie całowałam go po twarzy, ustach i ramionach. Te chwile pieszczot sprawiły że zatrciliśmy się całkowicie.
W pewnej chwili on całując mnie po piersiach i brzuszku klękną i zlapał moje majteczki, uniosłam lekko pośladki ze stołu a on zciągnął je ze mnie.
Podciągnął poją prawą nogę w górę i oparł ją na stole, całując mnie namiętnie wszedł we mnie językiem, bardzo głęboko.
Moje ciało ogarniały dreszcze gdy tak mnie pieścił ustami. Rozłożyłam się już całkiem na blacie i pieściłam swoje piersi.
Po dłuższej chwili wstał i położył rękę na moim brzuchu a ja chwilkę później poczułam jak wbija się we mnie swoim wielkim sprzętem…
to był szok…
byłam tak podniecona że praktycznie po jego dwóch ruchach poczułam nadchodzący orgazm.
Skurcze zaczeły przepływać po moim ciele, było mi cudownie!
On zadarł moje nogi wyżej i położył je sobie na ramionach, uśmiechnął się do mnie lekko i zaczął dalej mnie pieprzyć.
Najpierw delikatnie i powoli, rytmiczne ruchy kołysały moje ciało.
Gdy w końcu przyśpieszył, moje piersi zaczeły podskakiwać to go wyraźnie podnieciło.
Nagle odsunął się ode mnie i złapał mnie za rękę.
Podniósł mnie z blatu a gdy moje stopy dotkneły podłogi złapał mnie za biodra i odwrócił.
Lekko nacisnął mnie na plecy abym się pochyliła, gdy to zrobiłam wbił się we mnie jednym ruchem.
nie wiem co nas tak nakręcało!?
Czy to miejsce?!
Czy sytuacja?!
Czy po prostu fakt że tak długo na siebie czekaliśmy?!
Było cudownie gdy tak pieprzył mnie od tyłu…
moje sutki lekko przesuwały się po zimnym blacie przez co były cały czas twarde i sterczące!
On co jakiś czas sięgał do nich ręką i masował namiętnie.
Moje orgazmy sypały się jeden po drugim byłam jak na elektryzowana nie wiedziałam co się dzieje!
W pewnym momencie odwróciłam głowę i spojrzałam na niego pot mu z ciekał po klacie miał napięte ramiona a jego palce u stup zaczeły się zaciskać.
Wiedziałam że dochodzi!
Zaczełam zaciskać mięśnie aby mu dołożyć rozkoszy..
on nie zwalniał!
Zaczął lekko jęczeć i zaciskać moje pośladki.
Nie wiem ile to trwało ale poczułam niezwykłe podniecenie gdy tak na niego patrzyłam…
dochodził…
pozdrowienia dla czatersów! ![]()



Październik 3rd, 2009 at 18:45
No to jest cos co lubie .On jest nawet podobne do mnie hehe.Nie zawsze kojazy o co chodzi dziewczynom . Opowiadanko super mi sie podoba nawet bardzo.:)
Październik 3rd, 2009 at 19:01
Ola!!! jestem pod wrażeniem!!! jesteś niesamowita!
i te krople potu na tej klacie… mrrry hihi
czekam na kolejne
Październik 4th, 2009 at 15:17
hihihi
tak roza dobra klata to podstawa
mmmmmmyyyy
dzięki
Październik 15th, 2009 at 11:51
No kotku znowu pokazalas klase – pozdrawiam i caluje …
Październik 22nd, 2009 at 14:13
oj olenko jak czytam to bardzo tesknie
Listopad 14th, 2009 at 01:58
locia nono super jestem zachwycony ,sex w pracy to rozumiem hehe jeszcze raz super czad … sie rozmazylem hmmmm…pozdro i caluski
Luty 23rd, 2010 at 17:57
pięknie postąpiłaś Oleńko…